Przejdź do głównej treści
MASZ PYTANIA?   SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!
polski
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Nic nie może przecież wiecznie trwać…

 

Kropelka leku do jednego oka, do drugiego, a kiedy widzę już dokładnie swoją twarz, znajduję na niej jedną, dwie, trzy i kolejną zmarszczkę. Najwyższy czas na nową linię  „Artline”  Anti Age od BingoSpa, czyli kosmetyki do cery z objawami starzenia się.

 

 

  • dodano: 28-08-2014

Kropelka leku do jednego oka, do drugiego, a kiedy widzę już dokładnie swoją twarz, znajduję na niej jedną, dwie, trzy i kolejną zmarszczkę. Najwyższy czas na nową linię  „Artline”  Anti Age od BingoSpa, czyli kosmetyki do cery z objawami starzenia się.

Jeszcze nie jest za późno. Jak napisał B. Schlink w jednym ze swoich opowiadań „ …twarz, to tylko twarz, a przecież kryje w sobie całą różnorodność której potrzebuję i na którą się godzę…” Tylko dlaczego mam się zgodzić na te zmarszczki? Nie znoszę kłucia i nie potrzebuję sztucznej, botoksowej gładkości. Chcę się śmiać, mrugać i wyrażać emocje nawet kosztem pojawienia się kiedyś kolejnej rysy. Zatem wklepuję aktywne serum Anti Age z kolagenem, elastyną, kwasem hialuronowym i olejkiem arganowym o słodkim, zmysłowym zapachu, by po paru minutach nałożyć liftingującą maskę kremową. Jej muślinowa, delikatna konsystencja zapewnia niezapomniane doznania. Odpoczywam.  Jeszcze tylko pieszczący skórę delikatny krem z kompleksem przeciwzmarszczkowym na twarz ,szyję i dekolt i niezwykle „kryształowy” krem do okolic oczu i pewniejsza siebie umawiam się z koleżankami „na kawę”.